Świat lekarski

Posted by admin on Czerwiec 25th, 2017

Świat lekarski został poruszony treścią raportów nadsyłanych przez biura regionalne Światowej Organizacji Zdrowia do centrali w Genewie. Wynikało z nich jednoznacznie, że typ opieki medycznej, jaki był « eksportowany » do krajów Trzeciego Świata (stechnicyzowany, autokratyczny, zbiurokratyzowany), okazał się w poważnym stopniu mało skuteczny w innych warunkach kulturowych i cywilizacyjnych. Wiedziano równocześnie, że właśnie w tych rejonach świata działają z powodzeniem liczni uzdrowiciele i znachorzy, posługujący się metodami medycyny ludowej. Są oni silnie zintegrowani ze społecznościami, wśród których żyją i leczą. Nic dziwnego, że stosunek: lekarz – pacjent nie przypomina tam autorytarnych i hierarchicznych relacji, charakterystycznych dla współczesnej medycyny euro-am ery kańskiej. Wniosek mógł być przeto jeden: model nauki lekarskiej, oparty na dominacji farmakologii, skomplikowanych metodach operacyjnych i biurokracji, nie cieszy się należytym prestiżem poza ograniczonym kręgiem kulturowym. Rosnąca dominacja techniki, w jej coraz bardziej złożonej postaci, spycha na drugi plan w procesie kształcenia lekarzy człowieka i jego oczekiwania. Skrajną tego konsekwencją jest niechęć i brak motywacji do autentycznego kontaktu z chorymi.

…read more

ARTUR E. POWELL CZ. II

Posted by admin on Czerwiec 25th, 2017

Zabieg u Powella przebiega następująco: „Chory siada w wygodnym fotelu z oparciem. Leczący siada z boku lub staje naprzeciw pacjenta. Wykonuje passy magnetyczne ponad ciałem lub tylko chorym organem pacjenta. Może wykonywać zabieg bezdotykowo lub nakładając dłonie na chore miejsca. Po każdym passie lub dotknięciu powinien (uzdrawiacz – dopełń. R.R. U.) odrzucić materię eteryczną z rąk. Zatrzymanie jej na rękach może spowodować przeniesienie choroby pacjenta na uzdrawiacza”.

…read more

OPISY UZDROWIEŃ W DZIEJACH APOSTOLSKICH

Posted by admin on Czerwiec 24th, 2017

– 3.0 Pewnego dnia Piotr i Jan wstępowali do świątyni koło godziny dziewiątej, a była to godzina modlitwy. Wnoszono tam właśnie człowieka, który był chory od urodzenia… Kiedy ujrzał Piotra i Jana, mających wejść właśnie do świątyni, poprosił o jałmużnę. Piotr – podobnie jak Jan – utkwił w nim wzrok i rzekł: „Spojrzyj na nas”. A on spojrzał uważnie na nich w nadziei, że od nich coś otrzyma. Lecz Piotr rzekł: „Srebra i złota nie mam, lecz co mam, to d daję: w imię Jezusa Chrystusa Nazareńskiego wstań i idź!” I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go. Natychmiast stopy i kostki jego nabrały mocy. Podskoczywszy, stanął na nogach i zaczął chodzić…

…read more

APULĘJUSZ

Posted by admin on Czerwiec 24th, 2017

W pierwszych wiekach naszej ery, w Rzymie działał jeden z najwybitniejszych pisarzy epoki – Apulęjusz (Lucius Apuleius ur. w 125 n.e.). Był poetą i filozofem, uległ znacznym wpływom mistycyzmu i magii Wschodu i Afryki. Pochodził z afrykańskiej Madaury, leżącej niedaleko Numidii. Studiował w Kartaginie i Atenach. Podróżując po świecie, zdobywał i pogłębiał wiedzę tajemną. Napisał słynną pracę pt. Apołogia, czyli w obronie magii, broniąc się przed posądzeniem o stosowanie czarnej magii. W innej pracy pt. Metamorfozy, czyli zloty osioł, przekazał część zdobytej wiedzy magicznej. Znani ze stosowania magii byli również Plutarch (45-125 n.e.), dożywotni kapłan delficki oraz Filon z Aleksandrii (ok. 25 p.n.e. – przed 50 n.e ). Za czasów Konstantyna Wielkiego magię uprawiał Jamblich (264-339 n.e.), uczeń Porfiriusza. Jamblich uważany był za cudotwórcę i proroka. Potrafił on, według ocalałych do dzisiaj przekazów o nim, ożywiać zmarłych i usypiać wzrokiem… Znaną postacią był Awicenna (980-1037 r.), który łączył trzy elementy w trwałe związki, tj. duszę, właściwości ciał elementarnych i ciała niebieskie. Uważał, że szczególne układy ciał niebieskich budzą w światłym człowieku moc czynienia cudów…

…read more

Widzenie na odległość – kontynuacja

Posted by admin on Czerwiec 24th, 2017

Ta technika, oprócz ciekawych efektów, przynosi uspokojenie i zdrowie pacjentom. Czyniłem próby eksterioryzacji na określony adres. Wypadały zazwyczaj zadowalająco. W pierwszych próbach odbierałem nieprzyjemne wrażenie wywołane kołysaniem ciała i widzeniem siebie siedzącego w dole.

…read more

Czym jest zdrowie a czym choroba? – kontynuacja

Posted by admin on Czerwiec 23rd, 2017

Wrażenia te bywają często różnie odbierane przez bioenergoterapeutów. Zależy to od przyjętego języka czy porozumienia się z samym sobą. Miejscom promieniującym w okolicy żołądka towarzyszy refleks bólowy na odpowiedniej wysokości w rzucie kręgosłupa. Odpowiada to połączeniom nerwów w segmentarnym unerwieniu organów (autonomiczny układ nerwowy – rys. 15). Daje to również odpowiedni refleks na czaszce. Prowadzę równocześnie zabieg na głowie i żołądek-kręgosłup pacjenta. Układ ten daje najlepsze rezultaty. Uspokaja pacjenta jak również doenergetyzowuje chory żołądek. W pierwszym momencie mogą pojawiać się bóle. Działanie na głowę polega na ułożeniu rąk w kształcie czapki w odległości granicy biopola pacjenta (od 2 do 40 cm). Zabieg ten trwa parę minut i często powoduje zniknięcie bólu głowy (rys. 16). Zazwyczaj czyniący to czują w dłoniach, że pacjent „nie bierze” już energii. Prawą rękę przenoszę teraz ruchem płynnym i łagodnym nad promieniujące miejsce żołądka. Lewą rękę przenoszę podobnym ruchem na promieniujący punkt kręgosłupa. Oddziałuję i tutaj również w granicach odczuwania biopola. Prawa dłoń wykonuje delikatne ruchy jakby masujące, minimalnie zbliżając dłoń do ciała pacjenta i oddalając. Pacjent w tym czasie może już siedzieć na krześle.

…read more

Hipnoterapia

Posted by admin on Czerwiec 23rd, 2017

Hipnoza do niedawna uważana za fikcję powoli staje się zjawiskiem jeszcze egzotycznym ale już w miarę poważnie traktowanym. Od czasów J. Braida (1795-1860), uważanego za ojca współczesnej hipnozy, dużo poczyniono badań i odkryć związanych ze zjawiskiem hipnozy. Hipnoza zawsze budziła zaciekawienie i strach. Lęk przed tym demonicznym działaniem znalazł odbicie w niektórych religiach (Świadkowie Jehowy). Postać hipnotyzera, którego wzrok miał czynić cuda, dziś jest jedną z wielu twarzy praktykujących psychoterapeutów.

…read more

Hipnoterapia cz. II

Posted by admin on Czerwiec 23rd, 2017

Z wielkością indukcji hipnotycznej związane są przede wszystkim cechy psychiczne pacjenta, miejsce przeprowadzenia transu i cechy hipnoterapeuty. Powinien on być zrównoważony i przekonywający. Pacjent w czasie transu bardzo silnie odbiera wszelkie zachwiania głosu i niekonsekwencje w prowadzonej indukcji. Hipnotyzer powinien wiedzieć, jaki jest cel prowadzonego seansu i jakie zastosuje metody pogłębiania indukcji hipnotycznej. Hipnotyzer powinien znać stopniowanie określonych sugestii, tzn. wiedzieć kiedy należy wprowadzać ją w płytkim a kiedy w głębokim śnie hipnotycznym. W czasie wydawania poleceń terapeuta nie powinien wahać się, jaką sugestię wybrać. Zazwyczaj trudniej jest dokonywać udanej indukcji hipnotycznej w dużych skupiskach ludzi (pokazy estradowe). Choć wprawni hipnotyzerzy i z tym problemem radzą sobie doskonale. W wielu przypadkach reklamowana u nas hipnoterapia jest tylko seansem pogłębionej sugestii. Reklamowanie się uzyskiwaniem silnej indukcji hipnotycznej ma na celu przyciągnąć klientelę. Praktyczna hipnoza daje konkretne efekty i to powinno przemawiać za jej profesjonalnym stosowaniem w przychodniach czy gabinetach.

…read more