Archive for Maj, 2015

BHP bioenergoterapeuty cz. III

piątek, Maj 22nd, 2015

Trzeci okres. W tym okresie bioenergoterapeuta zna już cel swojego działania. Swoją energię i wolę powinien wykorzystywać do doskonalenia swoich zdolności. Medytacja czy joga dać już powinny mu spokój wewnętrzny i obraz samego siebie. Błędy innych bioenergoterapeutów powinien wykorzystywać jako sygnał ostrzegawczy dla siebie. Próby w diagnozie i oddziaływaniu na odległość powinny dawać pozytywne efekty. Do diagnozy nie musi używać wahadła czy dłoni. Zazwyczaj chorobę już widzi. Powinien prowadzić spokojny tryb życia, unikać tytoniu i alkoholu, które dyskwalifikują go przed pacjentem. Powinien obserwować zachowanie i reakcję domowników na jego obecność po zabiegach bioenergoterapeutycznych, a mianowicie czy skarżą się na zaburzenia krążenia, układu chłonnego i kostnego. Powinien być przede wszystkim prawdziwy przed samym sobą i innymi. Kilkuletnie obcowanie z chorymi, cierpiącymi i umierającymi uczy go właściwego zachowania w kontakcie z pacjentem, a przede wszystkim rodzi szacunek dla cierpiącego człowieka. Szacunek dla cierpiących i żyjących. Szacunek dla życia i tolerancję… Doskonałość, którą osiąga się, jest nie dla samej siebie, lecz tylko i wyłącznie dla potrzebujących pomocy. Jest to najwspanialsza joga działania.

…read more

BIOENERGOTERAPIA

piątek, Maj 22nd, 2015

Jerzy Rejmer już w okresie wczesnego dzieciństwa po raz pierwszy działał leczniczo poprzez dotyk i głaskanie dłonią. Późniejszy kontakt z radiestezją i bioenergoterapią uświadomił mu, czym było jego działanie i jakie były przyczyny szybkich wyzdrowień. Dalsze działania skierowały Rejmera, pracownika Uniwersytetu Warszawskiego, dr. filozofii do gabinetów Spółdzielni Lekarsko-Kosmetycznej „Izis”. Efekty nie kazały długo na siebie czekać, okazał się bardzo wrażliwym bioenergoterapeutą. Działając w „Izisie”, prowadził równolegle systematyczną obserwację i weryfikację zjawisk fizycznych i społecznych towarzyszących bioenergoterapii. Korzystając ze swojego doświadczenia, poprowadził pierwszy w Polsce Kurs Bioenergoterapii. Ten przeszło roczny kurs skupił kilkudziesięciu lekarzy i bioenergoterapeutów z Pracowni Bioenergoterapii przy Towarzystwie Psychotronicznym. Był przewodniczącym Biotronicznej Komisji Weryfikacyjnej, która egzaminuje przyszłych bioenergoterapeutów działających również zgodnie z przysięgą Hipokratesa. Jerzy Rejmer zyskał wielką popularność wśród pacjentów dzięki bardzo licznym potwierdzonym uzdrowieniom, jak również dzięki dużej znajomości technik mesmerycznych, magnetycznych i bioenergoterapeutycznych stosowanych dawniej i dziś.

…read more

Pierwszy kontakt z patologią organizmu człowieka

poniedziałek, Maj 18th, 2015

Poprosiłem znajomą osobę o wskazanie mi jakiegokolwiek chorego miejsca w organizmie. Wykonałem pierwszą czynność, tzw. oczyszczenie biopola otaczającego osobę, by powoli zbliżyć rękę do wskazanego miejsca. Zbliżyłem dłoń płasko (wewnętrzną stroną) z odległości około 0,5 m. W pewnym momencie poczułem silne mrowienie i chłód w lewej ręce. Odszukałem powierzchnię promieniującego obszaru. Na tej powierzchni wyróżniał się szczególnie mocnym promieniowaniem jeden punkt. Po wskazaniu go osoba potwierdziła występowanie w miejscu tym częstych poboiewań. Zdjęcie rentgenowskie wykazało istnienie u niej wrzodu żołądka.

…read more

ZJAWISKA TOWARZYSZĄCE MAGNETYZOWANIU

poniedziałek, Maj 18th, 2015

Słowa Juliana Ochorowicza są chyba najbardziej aktualne dziś, kiedy odhumanizowanie medycyny w wielu przypadkach pozostawia człowieka sam na sam ze strachem, bólem i cierpieniem.

…read more

AKUPRESURA

niedziela, Maj 17th, 2015

W zależności od tego, w jakich godzinach ma się kontakt z pacjentem, należy na właściwe punkty działać raz pobudzająco a raz uspokajająco. Zabiegi należy wykonywać w określonych warunkach:

…read more

HIRAM JACKSON I JEGO METODA

niedziela, Maj 17th, 2015

H. Jackson określa też zachowanie się magnetyzera. Staje on przed pacjentem (rys. I), podnosi ręce do góry (z zaciśniętymi pięściami) a następnie nieco rozłożywszy palce, przeciąga bardzo powoli rękami wzdłuż czoła, twarzy, piersi, brzucha i kolan pacjenta. Pociągnięcie to powinno trwać około 10 sekund. Magnetyzer kończy zabieg, strzepnąwszy dłonie. Następnie znowu zaciskając pięści, prowadzi je bokiem nad siebie tak, by dokonać kolejnego pociągnięcia. Zabieg ten powinien trwać do 5 minut. Magnetyzer, z dużym prawdopodobieństwem, oczekiwać powinien u pacjenta między innymi przyspieszonego bicia serca, jak również wrażenia ciepła rozchodzącego się po ciele. Magnetyzer odczuwa spływanie „energii” po charakterystycznym szczypaniu w jednej z rąk, przeważnie lewej. Podczas zabiegów dotykowych lewa ręka spoczywa na kręgosłupie, prawa zaś na splocie słonecznym (powyżej pępka). Tą metodą energetyzuje się cały organizm chorego. Chory siedzi na krześle, bądź leży na odpowiednim stole. Kolejnym zabiegiem jest lekkie dotykanie kręgosłupa środkowym palcem lewej ręki. Dotyka się chorych miejsc a na zakończenie zabiegu cały odcinek kręgosłupa od góry do dołu. Pacjent może odczuwać lekkie szczypanie lub ciepło rozchodzące się po całym ciele od rąk magnetyzera. Zabieg ten może trwać do 5 minut. Cały zabieg powinien trwać nie dłużej jak 10 do 15 minut. Po zabiegu należy umyć ręce i wytrzeć je do sucha.

…read more

Bioenergoterapia znana była przed wojną i po wojnie

sobota, Maj 16th, 2015

W Polsce nazywanie tego zjawiska bioenergoterapią jest pochodną ewolucji nazwy a nie zjawiska. Oddziaływanie samego zjawiska jest tak stare jak ludzkość. Narzędziem oddziaływania są subtelne energie związane ze specyficznymi reakcjami między mózgiem a układami np. hormonalnym, krwionośnym i innymi. Przypuszcza się, że te subtelne energie na pewno są powiązane ze zjawiskami metabolizmu organizmu i jego psychiki. Tak uważa większość zajmujących się tym uczonych. Leczenie i uzdrawianie tą metodą pojawia się na przestrzeni każdego prawie wieku, lecz należy mieć nadzieję, że dopiero teraz nauka i jej aparatura dojrzewa do tego, by zjawisko to mierzyć i interpretować. Bioenergoterapię (magnetyzm czy mesmeryzm) różnie się nazywa i tłumaczy a efekty i zjawiska towarzyszące są zawsze jednakowe. Uważa się, że w Polsce bioenergoterapia pojawiła się w momencie kryzysu gospodarczego, jak również kryzysu zaufania do służby zdrowia, jej stanu materialnego i moralnego.

…read more

Reakcje organizmu po zabiegu bioenergoterapeutycznym cz. II

czwartek, Maj 14th, 2015

Przypadek „3” obejmuje pacjentów (ok. 5%) odczuwających najmocniej działanie bioenergoterapeuty. Następuje przejście organizmu chorego z niskiego na wysoki poziom energetyczny (bioenergii), czemu towarzyszą bardzo silne bóle w miejscach chorych. Nie to jednak wywołuje obawy czy strach pacjenta. Wywołuje je tzw. silna reakcja przesilenia. Objawia się ona silnymi bólami w chorych miejscach lub wręcz napadowymi bólami (często wędrującymi) w całym organizmie. Bolą miejsca, które nigdy nie bolały lub bolały niegdyś (o których zapomnieliśmy). Stan ten niekiedy porównywany jest do wrażenia, jakie wywołuje zaczynająca się grypa czy inne infekcje (rodzaj połamania). To zazwyczaj jest powodem najczęstszych rezygnacji z dalszych zabiegów. Obawa przed powtórzeniem się lawiny dolegliwości wystraszyła już wielu pacjentów. Znamienne jest to, że po przejściu przesilenia chory czuje ogólną poprawę. Należy w przypadku tych pacjentów wykonywać zabiegi bardzo łagodnie. Subiektywne odczucie pogorszenia stanu zdrowia czy poszczególnych organów zdaje się być większe niż przed zabiegami. To skokowe pogorszenie a później polepszenie stanu zdrowia można określić, posługując się krzywą Thoma, jako katastrofę „pogorszenia” i „poprawy” stanu zdrowia organizmu.

…read more

UZDRAWIACZE Z PRZESZŁOŚCI

środa, Maj 13th, 2015

W epoce Odrodzenia magią zajmował się Paracelsus (Theophrastus Bombastus von Hohenheim 1493-1541 r.), lekarz, chemik i filozof urodzony w Szwajcarii, jeden z prekursorów nowożytnej medycyny. Jako wędrowny lekarz objechał Europę zyskując sławę lekarza „cudotwórcy”. Jego cechy osobiste i działalność dostarczyły rysów charakterystycznych dla literackiej postaci doktora Fausta. Za cel życia Paracelsus postawił sobie: zwalczanie chorób, wzmocnienie ciała i duszy oraz przedłużenie życia. W aktach uzdrowień Paracelsus używał swoistej siły (fluidu) drzemiącej w człowieku.

…read more

Kręgarstwo (techniki manualne) – kontynuacja

wtorek, Maj 12th, 2015

Rzeczywistość zaczyna nadążać za potrzebami społecznymi i spotyka się już kręgarzy w spółdzielniach i przychodniach. Nierzadko sami lekarze próbują swoich sił w kręgarstwie. Pacjentów nie zabraknie dla nikogo przy tak ciężkiej nadal pracy na roli i niewłaściwych warunkach pracy w biurach i szkołach. Dla patrzącego ten parosekundowy czy parominutowy zabieg wydaje się stosunkowo łatwy. Wymaga on jednak bardzo dużego wyczucia i znajomości profesji. Na przykład częstą dolegliwością są dyskopatie, skoliozy, zwyrodnienia kręgów szyjnych i lędźwiowych. Amatorzy nie powinni naśladować kręgarzy w uzyskiwaniu rotacji kręgów szyjnych, gdyż może się to skończyć tragicznie dla pacjenta. Natomiast łatwiejszy do opanowania jest zabieg na kręgosłupie persiowym i lędźwiowym. Kręgarze wykonują ten zabieg siedzącemu pacjentowi stawami palców, czasem łokciem a czasem kolanem. Najlepiej jednak zabieg ten wykonywać leżącemu pacjentowi z podłożonym pod brzuch, na wysokości kręgosłupa lędźwiowego, zwiniętym kocem lub twardą poduszką. Pacjent, leżąc na brzuchu, ręce układa wzdłuż ciała, lekko rozchyla usta i nie powinien w momencie nacisku zatrzymywać powietrza w płucach. Teraz dokonuje się szybkiego ucisku obiema dłońmi lub śródręczem, symetrycznie po obu stronach, wyrostków kręgosłupa od szyi do krzyża. Samej szyi nie uciskamy. Zabieg ten bywa bardzo przykry. Mogą często występować dolegliwości bólowe przez okres 2-3 dni.

…read more

JAK LECZY MAGNETYZM

wtorek, Maj 12th, 2015

A więc magnetyzm nie leczy bezpośrednio np. wrzodu żołądka, lecz działa na nerwy, pobudzając ich czynność w organizmie, a tym samym doprowadzając do uzdrowienia pacjenta. J. Świtkowski zjawisko magnetyzmu tłumaczy istnieniem we Wszechświecie prany, która również staje się światłem, ciepłem, elektrycznością, gazami, płynami i ciałami stałymi. To prana otacza nas i jest praprzyczyną życia.

…read more

ARTUR E. POWELL

niedziela, Maj 10th, 2015

Tworzenie „myślokształtu” i działanie na nim poprzez trzy siły żywotne: mana, mana ioa i mana man, daje akty uzdrowień i wyniki pozytywne przy tzw. modlitwie śmierci. Wśród różnych umiejętności Kahunów należałoby wymienić i tę najciekawszą: zmiana niekorzystnej przyszłości pacjenta na pożądaną. Następujące nazwiska: A.E. Powell, R. Gordon, A.A. Balley, E. Edwards, G.W. Leadbeater, M. Doreal przybliżają nas już do współczesności.

…read more

Metody określania oddziaływania bioenergoterapeutycznego

piątek, Maj 8th, 2015

W środowisku radiestetów i bioenergoterapeutów oddziaływanie bioenergoterapeutyczne potwierdza się za pomocą różdżek i różnego rodzaju wahadeł radiestezyjnych. Nie jest to jednak metoda wiarygodna dla naukowców badających to zjawisko. Spowodowało to znacznie wcześniej, niż bioenergoterapia stała się modna, sięganie do metody naukowej (czyli mierzalnej) określenia zjawiska bioenergoterapii. Wszystkie obserwacje i pomiary wykazują jednoznacznie istnienie „czegoś”, co w zasadniczy sposób oddziałuje na materiał żywy i martwy. Poniżej podaję przykłady metod badawczych sprawdzających (rejestrujących) wynik oddziaływania bioenergoterapeuty (magnetyzera, uzdrawiacza).

…read more

Aura, biopole i „trzy ciała”

piątek, Maj 8th, 2015

Według starożytnej wiedzy hinduskiej, każda żywa istota ludzka otoczona jest „trzema ciałami” subtelnej natury: eterycznym, naturalnym i mentalnym. Tworzą one wokół człowieka otoczkę delikatną lub „coś” na podobieństwo kokonów. Każde z tych ciał odpowiedzialne jest za określone funkcje organizmu i odzwierciedla je. Warstwą przywartą najbliżej do człowieka jest ciało eteryczne, a następnie kolejno ciało astralne i ciało mentalne (nazywane też przyczynowym). Ciało eteryczne odpowiedzialne jest za żywotność ciała fizycznego, ciało astralne odzwierciedla nasze namiętności, marzenia, ciało mentalne ma kształt jaja i jest odbiciem duchowego rozwoju. Ciała te tworzą wokół istoty żywej tzw. aurę. W aurze uwidaczniają się zarówno stany psychiczne człowieka, jak i jego dolegliwości.

…read more