BHP bioenergoterapeuty cz. II

Pierwszy okres. Na początku swojej działalności bioenergoterapeuta często identyfikuje się z chorym i „przejmuje” miejsce jego dolegliwości. Odczuwa kłucia czy pobolewania w identycznym miejscu jak u chorego. W tym czasie nie powinien wykonywać więcej jak parę diagnoz i oddziaływań bioenergoterapeutycznych. Zabiegi nie powinny być wykonywane codziennie. Wykonywane powinny być w spokoju, bez napięcia nerwowego. Czas pojedynczego zabiegu nie powinien być dłuższy niż 10 do 15 minut. W tym pierwszym okresie swojej działalności bioenergoterapeuta powinien spożywać warzywa zawierające żelazo, magnez, dużo owoców i kwaśnych płynów. Należy wykonywać co 5-6 miesięcy badania krwi. Konieczna jest codzienna medytacja czy ćwiczenia relaksujące. Trudno mówić w tym okresie o motywacji działania. Praktykującym kieruje wówczas fascynacja nowym i tajemniczym.

Drugi okres. W tym okresie bioenergoterapeuci i uzdrawiacze osiągają już większe sukcesy terapeutyczne. Czują już własną energię i potrafią sprawnie nią operować. Nie powinni w tym czasie wykonywać równolegle działalności bioenergoterapeutycznej i ekspertyz radiestezyjnych. Może pojawić się wówczas osłabienie czy krwawienie z dziąseł. Osłabienie i zasypianie może pojawić się również przy oddziaływaniu na pacjenta. Należy pogłębiać znajomość i doskonałość wybranych metod diagnozy. Zależnie od własnych predyspozycji, należy nie przyjmować więcej niż od 15 do 25 osób, przeznaczając po 10 do 15 minut na jedną osobę co A-6 dni. W przypadku osłabienia czy zniechęcenia należy zabieg przerwać. W drugim okresie działalności u bioenergoterapeuty pojawia się już konkretna motywacja działania. Bioenergoterapeuta może się kierować w niesieniu pomocy chorym różną motywacją. Jest ona zależna od sposobu wychowania, któremu podlegał w przeszłości oraz od jego światopoglądu. Najtrwalszą motywacją zazwyczaj jest religia, mistycyzm działającego. W ogromnym przywiązaniu bioenergoterapeutów do tego, czym się kierują w swojej działalności, tkwią rozmiary ich efektów uzdrawiania.

Leave a Reply