BIOENERGOTERAPIA Z PACJENTEM I GRUPĄ CZ. II

Nasuwa się więc pytanie, dlaczego jest tak duże zainteresowanie bioenergoterapią? Przede wszystkim dlatego, że otworzyły się jeszcze jedne drzwi do nadziei. Drzwi, za którymi czeka bioenergoterapeuta czy uzdrawiacz. Nie oddziela go od pacjenta biurko, komputer i niechęć lekarza. Trzeba przyznać, że stosunki między lekarzem a chorym w polskich warunkach zostały odhumanizowane. Natomiast, jak dotąd, większość bioenergoterapeutów żyje pasją, która otwiera przed nimi nowe widzenie człowieka. Nie żałują swojego czasu na to, by porozmawiać z chorym o jego schorzeniu, by spróbować odnaleźć jego źródło nie tylko w zaburzeniach sfery fizjologicznej, lecz również w zaburzeniach sfery psychicznej, wywołanych stresami towarzyszącymi naszej codzienności.

W kontakcie: bioenergoterapeuta i pacjent zostaje spełniony podstawowy warunek – rozmowa i nawiązanie wzajemnego zaufania. Uwaga bioterapeuty skierowana jest tylko na pacjenta, ręce są wyciągnięte do niego i energia uzdrawiająca też jest tylko dla niego. Niektórzy tylko tego oczekują – prostego gestu, słowa i ciepła dłoni wspomagającej. Pacjenci przychodzą z różnymi dolegliwościami, nie zdając sobie sprawy, że ich dolegliwość jest możliwa do wyleczenia przez medycynę klasyczną. Między innymi po to są między nami (i powinni być) lekarze. Pacjent został dostrzeżony, uwaga kieruje się na niego, na jego psyche i some. Wszystko to, będąc w nierozerwalnym związku, buduje obraz człowieka. Naruszenie jakiegoś ogniwa w psyche daje później reakcje chorobowe w całym organizmie. Po indywidualnej diagnozie, analizie miejsc zaburzeń energetycznych, następuje zabieg energetyzujący, czyli wyrównujący energię chorego organizmu.

Prowadzone przez bioenergoterapeutę spotkanie można podzielić na: z pojedynczym pacjentem i z grupą pacjentów (od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy). Opisując powyżej model bioenergoterapii, mam na uwadze zabieg z pojedynczym pacjentem. Natomiast rodzi się zasadnicze pytanie, czy zabieg zbiorowy może przynieść znamienne efekty terapeutyczne? Analiza obydwu metod pozwoli rzucić światło na pewne zjawiska i efekty towarzyszące.

Leave a Reply