Archive for the ‘Bioenergoterapia praktyczna’ Category

MAGNETYZM PROMIENIUJE Z KAŻDEGO Z NAS

środa, Wrzesień 2nd, 2015

Każda zrównoważona osoba może magnetyzować. Magnetyzm promieniuje z każdego z nas – w większym lub mniejszym stopniu. Jedni odznaczają się potężnymi właściwościami emisyjnymi, inni średnimi, a jeszcze inni minimalnymi. Praktykowanie powiększa jednak stopniowo powstawanie „dynamizmu magnetycznego”. Eksterioryzacji (uzewnętrznieniu) magnetyzmu sprzyja także intencja, pragnienie i wola magnetyzera niesienia pomocy organizmowi znajdującemu się w stanie upadku fizjologicznego poprzez witalną transfuzję (od magnetyzera do chorego). Dla Jagota sprawą podstawowej wagi w leczeniu magnetyzmem jest posiadanie przez uzdrawiacza równowagi moralnej, intelektualnej i fizycznej, i to w dostatecznym stopniu. Jeżeli leczący bardzo współczuje choremu i jeżeli umysł leczącego jest jasny i wyćwiczony, a jego mechanizmy fizjologiczne są sprawne, wydajne i zdolne do wysokiej emisji promieniowania, to wówczas można uzyskać maksymalne rezultaty. Jagot uważa, że sama już obecność obdarzonego potężną żywotnością wystarcza na to, by znacząco wpłynąć na osoby chore czy osłabione. Ten wpływ jest tym większy, im osoby chore są bardziej senzytywne (wrażliwe), czy są po prostu „mediami”. Do miejsc aktywnych magnetycznie u człowieka Jagot zalicza końce palców i powierzchnie dłoni, nogi, podbrzusze, mózg i oczy.

…read more

LECZENIE DUCHOWE I MAGNETYCZNE

wtorek, Wrzesień 1st, 2015

W uzdrawianiu należy unikać wszelkiej przesady. H. Edwards zaobserwował, że ,,… niektórzy uzdrawiacze stoją z wyciągniętymi w górę rękoma z dłońmi zwróconymi ku górze, jak gdyby otrzymywali stamtąd moc leczniczą, którą następnie passami wcierają w ciało pacjenta. To wyobrażenie jest również wytworem fantazji. Tego rodzaju gestów należy unikać, hamują one tylko wysiłek leczenia…”

…read more

ZABIEG POLARITY

niedziela, Sierpień 23rd, 2015

Czynnikiem uzdrawiającym jest tu siła życiowa, subtelna forma energii elektromagnetycznej. Odczucie tej energii jest możliwe podczas zabiegów polarity. Nazwa polarity pochodzi od właściwości ciała – zwanej polaryzacją. Sens polarity sprowadza się do łączenia określonych części ciała dotykiem rąk. Praktykujący polarity może dokonać zabiegu łącząc prawą rękę z lewą stroną ciała, a lewą rękę z prawą stroną ciała pacjenta. Najlepsze rezultaty osiąga się wówczas, kiedy chory rzeczywiście potrzebuje naszej pomocy.

…read more

Sojusz medycyny klasycznej z medycyną alternatywną cz. II

piątek, Sierpień 21st, 2015

Spójrzmy teraz na przyczyny, które sprawiły, że sztuka lekarska po okresie nie zakłóconego rozwoju pogrążyła się w kryzysie, tracąc własną tożsamość. Wyróżniają go fazy stosunków między medycyną klasyczną (oficjalną) a naturalną (pozainstytucjonalną). Można wyróżnić trzy takie fazy:

…read more

OCHOROWICZ I ZJAWISKA MAGNETYZOWANIA

czwartek, Sierpień 20th, 2015

Dla większości lekarzy magnetyzm i hipnotyzm są jednym i tym samym, a wszystkie zjawiska magnetyzmu przypisuje się hipnozie. Ochorowicz uważał, że popełnia się kardynalny błąd nie rozróżniając magnetyzmu i hipnozy.

…read more

„Spotkanie z sobą”

środa, Sierpień 19th, 2015

W pomieszczeniu, gdzie nikt nie będzie mi przeszkadzał, siadam w wygodnym fotelu (bądź na krześle). Zamykam oczy. Kręgosłup jest wyprostowany, nogi wygodnie spoczywają na podłodze. Chodzi o to, by w czasie relaksu czy medytacji nic nie odwracało mojej uwagi. Sprawdzam teraz, czy wszystkie mięśnie są rozluźnione. Powieki ciężko opadają na dół, oczy zdają się patrzeć w punkt między oczami, mięśnie szczęki rozluźnione, język luźno opada na dno jamy ustnej. Teraz ramiona – powinny opadać lekko na uda, mięśnie barków powinny być rozluźnione. Nigdzie w moim ciele nie może być napięcia. Mój oddech jest równy, spokojny. Oddycham nosem. Oddech dopasowałem (dostroiłem) do pracy serca. Bicie serca wyczułem prawą dłonią na lewej ręce w przegubie. Gdy mam trudności z wyczuciem pulsu, oddycham tempem około 30 do 50 oddechów na minutę. Z czasem przestaje być to problem. Zresztą w czasie relaksu nic nie jest i nie może być problemem. Oczy mam zamknięte, oddycham równo, jestem całkowicie rozluźniony. Myśli tłoczące się do głowy przyjmuję i odsyłam dalej do niepamięci. Nie walczę z niczym. Każda myśl, każde wrażenie przepływa przeze mnie. Nic nie zostaje zatrzymywane w mojej psychice. Zauważam w pewnym momencie, że zapominam o swoim ciele. Świadomość mojej percepcji jest jedynym małym punktem w przestrzeni. Taki właśnie stan udaje się osiągnąć bardzo rzadko w czasie pierwszego relaksu. Zazwyczaj dla większości osób relaks należy do trudniejszych ćwiczeń.

…read more

KURACJA BIOMAGNETYZMAMI

środa, Sierpień 19th, 2015

W czasie kuracji biomagnetyzmami nie wolno pacjentowi pić żadnych napojów wyskokowych, bo może przypłacić to życiem. Nie jest także wskazane picie kawy ani palenie papierosów”.

…read more

Bioenergoterapia w przypadku niedosłuchu u dzieci

sobota, Sierpień 15th, 2015

Problemem, który zaczyna zwracać uwagę lekarzy, jest nieprawidłowy poród (przedwczesny) i jego konsekwencje. Jednym ze skutków takiego porodu może być niedosłyszalność czy też głuchota wrodzona. Zgłaszające się do Pracowni Bioenergoterapeutycznej dzieci miały różny stopień uszkodzenia słuchu. Związane jest to z niewykształceniem mowy. Oto jeden z przykładów:

…read more

WSPÓŁCZEŚNI UZDRAWIACZE POLSCY

sobota, Sierpień 15th, 2015

Zaprezentuję teraz tylko kilku z dużego grona działających współcześnie uzdrawiaczy i bioenergoterapeutów polskich. Tych, o których mówi się najczęściej i którzy rozpoczęli pierwsze kontakty ze światem nauki. Wielu tu z wymienionych owocnie pomaga chorym, a uzdrawiając, buduje pomost dla porozumienia tradycyjnej medycyny z tymi, których działalność uważana jest jeszcze za magię… Godną szacunku jest ich działalność, gdyż niezależnie od tego, jakimi pobudkami kierują się, zmierzają do jednego – pomocy tym, którzy tego oczekują.

…read more

Jasnowidzenie, widzenie wyprzedzające i przepowiadanie cz. II

wtorek, Sierpień 11th, 2015

Ta zdolność odbierania znaków nie jest czymś nadzwyczajnym. Nie trzeba przekonywać, że wielu ludzi miewa takie odczucia. Wielokrotnie łapiemy się na tym, że to, co się wydarzyło, widzieliśmy we własnym śnie, albo właśnie tego baliśmy się najbardziej. Nie należy jednak mylić tego zjawiska ze zjawiskiem należącym do sfery psychopatologii. To ostatnie polega na poczuciu znajomości sytuacji nowej, a więc nie przeżytej nigdy poprzednio. Objawy te noszą nazwę „już przeżytego” (déja vécu),, już widzianego” (déja vu) itp. Zresztą w wielu przypadkach doznań i odczuć trudno określić nawet psychiatrom, gdzie kończy się granica normalności a zaczyna nienormalność. Może kiedyś w przyszłości widzenia schizofreników będą interpretowane nie tylko w kategorii zaburzeń psychicznych. Pewne jest to, że takie nietypowe rozbudzenie umysłu daje inny obraz rzeczywistości i poczucia ciągłości czasu.

…read more

Reakcje organizmu po zabiegu bioenergoterapeutycznym

niedziela, Sierpień 9th, 2015

Przebieg wielu zjawisk z zakresu psychologii, socjologii czy fizyki najlepiej i najwygodniej można wytłumaczyć za pomocą krzywej katastrof Thoma. Pozwala ona zobrazować reakcje w organizmie pacjenta po zabiegu bioenergoterapeutycznym. Krzywa ta w pełni oddaje reakcję organizmu osób o różnej wrażliwości. Reakcje osób będą różne w zależności od: pobudliwości nerwowej człowieka, wielkości patologii organizmu, rodzaju patologii i czasu trwania zabiegu. Za pomocą krzywej Thoma można przedstawić zachowanie indywidualne pacjenta. Model zachowania organizmu na doenergetyzowanie zobrazowany na rys. 17 pokazuje różne reakcje chorych na przyjęcie energii – od najłagodniejszych do tych silnie odczuwanych. Spójrzmy więc na rysunek 17.

…read more

Kula energetyczna (biopole rąk)

wtorek, Sierpień 4th, 2015

Doświadczenie to przeprowadza się w pomieszczeniu zamkniętym. Konieczna jest cisza i spokój, w celu lepszej koncentracji i dokładniejszego odbioru fizycznych wrażeń na powierzchni własnego ciała. Wrażenia te są tak bardzo subtelne, że doświadczenie nie może przebiegać w niekorzystnym środowisku.

…read more

Zdrowy duch w zdrowym ciele – kontynuacja

niedziela, Sierpień 2nd, 2015

Nie próbujmy uciekać od uczciwej i rzetelnej analizy podobnych zdarzeń, wymawiając się ludzką ciemnotą czy przesądami. Medycyna nigdy nie była i nie jest jedynym aktem diagnozy i znalezienia odpowiadającego diagnozie leku. Lekarza nigdy nie zastąpi komputer, ponieważ chory w równym stopniu szuka u lekarza leku, jak i pociechy, nadziei, ulgi… Otóż lekarz współczesny, który koncentruje się na zakłóceniach funkcjonowania ciała, a jakże często jedynie jednego organu, np. serca czy wątroby, i który nie potrafi powiązać tych zaburzeń z tym, co dzieje się w « duszy » człowieka – okazuje się w sumie arogantem i ignorantem. Jeśli natomiast umie skojarzyć te dwa obszary, o wiele bardziej będzie mu przydatna umiejętność oddziaływania na psychikę niż na ciało…” (48).

…read more

KAPŁANI I KRÓLOWIE – UZDRAWIACZAMI Z PRZESZŁOŚCI

niedziela, Sierpień 2nd, 2015

Za największego znawcę praktyk magicznych starożytności uważany jest Zaratustra (gr. zoroaster – prorok), żyjący między 1000 a 500 rokiem p.n.e. (46). Chaldejczyk ten i jemu podobni uważani byli przez następców za najsilniejszych z magów. Ożywiali ponoć nawet osoby zmarłe. Znawcą magii był kapłan i król egipski Nektabenos, panujący w IV wieku p.n.e. Pliniusz uważał, że pierwszym, który pozostawił obszerne dzieło traktujące o magii, był Ostanes, z którego pomocy korzystał często król Kserkses (56). Rzymianie, w czasie podboju Galii, wspominali o działalności miejscowych druidów, wieszczek i znachorów.

…read more