Ćwiczenie do obserwacji biopola (aury)

Odwołując się do starożytnej wiedzy hinduskiej i najnowszych spostrzeżeń, można stwierdzić, że wokół ciała człowieka istnieje rodzaj otoczki czy promieniowania, emitowanego przez niego. Promieniowanie to, zwane przez jogów hinduskich ciałami subtelnymi człowieka, aurą a przez współczesnych biopolem, daje się częściowo zaobserwować po systematycznych ćwiczeniach. Udają się te ćwiczenia lepiej, kiedy praktykuje się również ćwiczenia jogi, relaksacji i wyciszania.

Pierwszy raz udało mi się zobaczyć promieniowanie głowy znajomej osoby, kiedy siedziała na tle ciemnoniebieskiej ściany. Rozmawiając z tą osobą, w pewnym momencie ujrzałem rodzaj delikatnej, fosforyzującej pomarań- czowo-zielonej poświaty. W momencie skoncentrowania się na niej zaczęła zanikać. Gdy po chwili znowu spojrzałem na czubek jej głowy, ujrzałem lekko pulsującą poświatę. W koronie poświaty (aury) uwidaczniała się ciemna smuga jakby cienia. Powiedziałem tej osobie o zaobserwowanym zjawisku i o ciemniejszej smudze przy skroniach. Zaskoczona tym „widzeniem”, zwróciła uwagę, że we wskazanym miejscu aktualnie boli ją głowa.

Później stwierdziłem, że widzenie tego promieniowania uzależnione jest od swoistego napięcia wzroku i jakby patrzenia ponad i za obiekt. Koncentrowanie się na widzeniu tego promieniowania przeważnie powoduje jego zanikanie.

Tło do obserwacji wybierałem jednorodne, przeważnie ścianę w jednym kolorze lub tło ciemnego pokoju bądź korytarza. Zdarza się, że widzenie aury jest niezależne od tych warunków, może się pojawić np. na ulicy, w sklepie. Trudno mi wyjaśnić, dlaczego się tak dzieje, zwłaszcza że towarzyszą temu silne wrażenia odbioru stanu zdrowia i emocji człowieka obserwowanego.

Leave a Reply