Ćwiczenie z kolorami

Jednym z ćwiczeń, które posłużyło mi do zwiększenia odbioru subtelnych emanacji, były próby z kolorami. Po wycięciu z barwnych papierów (do kolorowych wycinanek) krążków o średnicy 5 cm, ułożyłem je na stole, w szeregu, w odstępach około 15 cm. Wcześniej przykryłem stół białym papierem. Spróbowałem zbliżać dłoń z góry do koloru czerwonego a później do niebieskiego. Czyniłem to raz lewą, raz prawą dłonią. Zdecydowanie mocniejsze wrażenie odbierałem lewą dłonią. Skoro wiedziałem już, która dłoń „więcej czuje”, tą właśnie dłonią starałem się „czuć” każdy kolor po kolei. Każdy kolor dawał inne wrażenia na powierzchni dłoni. Przykładowo: kolor czerwony – ciepło, miłe mrowienie, przyciąganie, zaś kolor niebieski – chłód, kłucie, odpychanie dłoni. Nieprzyjemnie odebrałem kolor czarny. Inne też wrażenia towarzyszyły odbiorowi koloru indy go i fioletowego. Było to przyjemne i bliskie.

Znacznie później okazało się, że są to moje własne kolory radiestezyjne, Ćwiczenia te znacznie zwiększyły moją skalę odbioru różnych dolegliwości u badanych przeze mnie ludzi.

Leave a Reply