Czym jest zdrowie a czym choroba?

Zdrowie, według Światowej Organizacji Zdrowia, można zidentyfikować jako stan pełnego fizycznego, psychicznego i socjalnego dobrego samopoczucia. To określenie zdrowia ma jednak (zdaniem świata medycznego) cechy definicji o zbyt idealnych kryteriach. W zgodzie ze współczesną teorią i praktyką medyczną pozostaje jako bardziej użyteczna definicja zdrowia, określająca je jako normalny stan ustroju, którego czynności i struktura są prawidłowe, a układy regulujące zapewniają stan wewnętrznej równowagi oraz zdolność przystosowywania się do warunków zewnętrznych. Cechami zdrowia są: dobre samopoczucie i chęć wykonywania pracy oraz aktywny stosunek do życia. Choroba natomiast jest stanem zmniejszonej zdolności przystosowawczej ustroju, w którym występuje zaburzenie jego czynności. Według bioenergoterapeutów, choroba jest zaburzeniem energetycznym organizmu w dowolnym jego miejscu, a jej uwarunkowania tkwią w jego psychofizycznych strukturach. Odporność organizmu mierzy się właściwym poziomem neuroenergetycznym. Rozróżnia się następujące fazy choroby:

– okres utajony,

– okres wylęgania,

– okres zwiastunów (czyli prodromalny),

– okres jawny (z objawami podmiotowymi – subiektywne doznania pacjenta, z objawami przedmiotowymi – zmianami stwierdzonymi przez lekarzy).

Bioenergoterapeuci stwierdzają, że najlepsze i najszybsze efekty osiąga się działając w okresie utajonym i wylęgania. Trafne diagnozy dokonywane przez bioenergoterapeutów w tych okresach choroby spotykają się często z niewiarą i uśmiechem. Wielokrotnie sam ostrzegałem niektóre osoby o zbliżającej się chorobie (za 5,6 czy 7 dni), jednak niewiele z nich traktowało to poważnie, zmniejszając nasilenie i przebieg choroby. Zmiany starcze, trwałe zmiany spowodowane GPP i zmiany (w tkankach) reumatyczne należą do tych, które nie usunie najdłuższy nawet seans bioenergoterapeutyczny, a tylko złagodzi towarzyszący im ból.

Leave a Reply