Działalność bioenergoterapeutów z Pracowni Bioenergoterapii cz. IV

Bioenergoterapeuci z Pracowni założyli sobie w swojej działalności dwa cele. Pierwszy cel – to przede wszystkim niesienie pomocy cierpiącemu człowiekowi, z którego wielokrotnie zrezygnowała klasyczna medycyna. Drugi cel – to współpraca z autentycznymi naukowcami, którzy zjawiska zachodzące podczas bioenergoterapii przełożą na język naukowy, a człowiek emanujący stanie się sojusznikiem medycyny. Może wówczas wspólna droga bioenergoterapeuty z cierpiącym człowiekiem będzie ich wiodła z Pracowni Bioenergoterapii do gabinetów lekarskich i szpitali.

I jeszcze kilka uwag ku przestrodze. Fala mody na bioenergoterapię rodzi coraz więcej pseudobioenergoterapeutów. Należy powiedzieć otwarcie, że to większość z nich należałoby poddać terapii. Oddziaływanie na ludzi chorych wiąże się z etyką ,i odpowiedzialnością a nie jarmarcznymi pokazami. Na tej samej fali pojawiły się i jeszcze pojawi wiele organizacji czy stowarzyszeń chcących mieć monopol na „produkcję bioenergoterapeutów”. Należy stworzyć jakieś uwarunkowania dla tych „nowotworów”, by ich owoce nie przyniosły szkody pacjentom i bioenergoterapeutom. Każdy żywy organizm oddziałuje swoim biopolem na otoczenie, lecz nie każdy jest korzystny dla chorego. Brak skromności u wielu magnetyzerów czy bioenergoterapeutów każe im sądzić, że ich kilkuminutowe dotknięcie uczyni cud. Cud oczywiście najczęściej nie zdarza się, a przychodzi rozczarowanie. Za brak reakcji w czasie i po zabiegu wini się pacjenta. Tworzy się swoisty obraz uzdrawiacza – „działam krótko, więc jestem silny”. Tworzą oni cały szereg fałszywych poglądów o środkach dopingujących i wspomagających bioenergoterapeutę, które okresowo dają im poczucie siły dzięki dużej autosugestii. Dotychczasowe doświadczenie każe stwierdzić konieczność stosowania zaleceń bhp przez bioenergoterapeutę. Działanie własnym biopolem na chory organizm nie jest zabawą w machanie rękami, lecz poważnym udziałem zdrowego organizmu w przywracanie równowagi bioenergetycznej organizmowi pacjenta.

Leave a Reply