HARRY EDWARDS CZ. II

Równie ważną metodą uzdrawiania jest dla Edwardsa uzdrawianie na odległość. Metoda ta jest dużo bardziej tajemnicza. Leczenie na odległość zaprzecza tezie, jakoby leczenie było tylko sugestią. Przy leczeniu na odległość należy unikać obojętności. Uzdrawiacz powinien uaktywniać całego swojego ducha przy tego typu leczeniu. Przy leczeniu na odległość uzdrawiacz zamyka oczy, komunikuje się z „duchowym pomocnikiem”, następnie dokonuje wizualizacji pokoju, w którym jest chory i samego chorego. Zazwyczaj zapamiętuje obraz widziany podczas wizualizacji. Te parę minut jest często wystarczające do wyzdrowienia.

Lecz „…uzdrawiacze duchowi – jak pisze Edwards – nie są wszechpotężni i nie posiadają mocy nad życiem czy śmiercią. Nie potrafią uczynić starca młodzieńcem. Z tych ograniczeń musimy jasno zdawać sobie sprawę. Największą zapłatą dla uzdrawiacza jest radość wyleczenia. (…) Niech to będzie stałą zachętą do naszej pracy z chorymi. Zastąpi to światło, które otwiera światło ludzkości, by dostrzegła płytkość i nicość dążeń dnia dzisiejszego i widziała przyszłość, kiedy horyzonty będą bezkresne a możliwości nieskończone…”

G.W. Leadbeater, pokazując cziowieka leczącego magnetyzmem, widzi jego działalność w wielu sferach (27: 28). Człowiek oprócz ciała fizycznego posiada ciało eteryczne, astralne i mentalne. Rozwijając swoje zmysły, człowiek zauważa coraz więcej rzeczy i zjawisk. Otwiera się przed nim nowy, wyjątkowo interesujący świat doznań. Przede wszystkim dostrzega drugiego człowieka wraz z jego aurą i czakrami, czyli ośrodkami siły i wymiany subtelnych energii z otaczającym światem. Część niewidzialna człowieka spełnia bardzo ważną funkcję, jest przewodnikiem prądów witalności. Energia ta przebiega z jednego ciała do drugiego przez czak ramy. Osoby „widzące” rozpoznają czakramy jako wiry lub zagłębienia na ciele eterycznym, U osób rozwiniętych duchowo (wrażliwych uczuciowo) przypominają małe słońca. Odpowiadają one takim miejscom, jak: przysadka, szyszynka, tarczyca, serce (grasica), śledziona, nadnercza i gruczoły płciowe. Za krążenie materii eterycznej wzdłuż nerwów odpowiedzialny jest swoisty fluid nerwowy zwany również magnetyzmem. Magnetyzowanie (u Leadbeatera – uzdrawianie) polega na zbieraniu wysiłkiem woli dużych ilości magnetyzmu i kierowaniu go na osobę leczoną. Ten zdrowy fluid wypełnia miejsce po zepchniętym fluidzie pacjenta. Zdarza się, że magnetyzer pchnie wraz ze swoją energią i inne emanacje (promieniowanie). Leadbeater uważa, że tą drogą można przelać na pacjenta wiele własnych schorzeń mentalnych i moralnych…

Leave a Reply