Kula energetyczna (biopole rąk)

Doświadczenie to przeprowadza się w pomieszczeniu zamkniętym. Konieczna jest cisza i spokój, w celu lepszej koncentracji i dokładniejszego odbioru fizycznych wrażeń na powierzchni własnego ciała. Wrażenia te są tak bardzo subtelne, że doświadczenie nie może przebiegać w niekorzystnym środowisku.

Zbliżani ręce do siebie nawzajem, z odległości około 0,5 m. Znajduję szybko granicę oddziaływania rąk i począwszy od tego miejsca, wykonuję ruchy powolne zbliżania i oddalania rąk. Zauważam, że pole energetyczne rąk słabnie i nasila się zmiennie. Po pewnym czasie, osiągnąwszy dobrą koncentrację, próbuję powoli rozciągać to pole poza granicę zwykłego czucia. Zauważam, że pole to jest jak gdyby „przylepione” do rąk i rozciąga się wraz z ich rozchylaniem. Oddycham spokojnie nosem i wykonuję ruchy zbliżania i oddalania rąk. Pole energetyczne będzie cały czas między dłońmi. Zauważam również, że jeżeli druga osoba wsunie powoli ręce między moje dłonie, poczuję, mimo zamkniętych oczu, wrażenie przerwania łączności, nieprzyjemne uczucie chłodu (rys. 8). Odnoszę wrażenie przerwania swoistej „nici energii”. Tym właśnie polem operuję podczas diagnozy i zabiegów bioenergoterapeutycznych.

Codzienne ćwiczenie dłoni w odbiorze subtelnych wrażeń energii i pola energetycznego wyrabia i znacznie powiększa wrażliwość na swoiste promieniowanie organizmu, także w przypadku jego patologii.

Po pierwszych ćwiczeniach z odczuciami w dłoniach konieczny jest mały relaks, w celu łagodnego przejścia z opisanego stanu w stan normalnego odbioru otoczenia. Po ćwiczeniach tych mogą wystąpić również lekkie zawroty głowy i osłabienie.

Leave a Reply