Reakcje organizmu po zabiegu bioenergoterapeutycznym cz. II

Przypadek „3” obejmuje pacjentów (ok. 5%) odczuwających najmocniej działanie bioenergoterapeuty. Następuje przejście organizmu chorego z niskiego na wysoki poziom energetyczny (bioenergii), czemu towarzyszą bardzo silne bóle w miejscach chorych. Nie to jednak wywołuje obawy czy strach pacjenta. Wywołuje je tzw. silna reakcja przesilenia. Objawia się ona silnymi bólami w chorych miejscach lub wręcz napadowymi bólami (często wędrującymi) w całym organizmie. Bolą miejsca, które nigdy nie bolały lub bolały niegdyś (o których zapomnieliśmy). Stan ten niekiedy porównywany jest do wrażenia, jakie wywołuje zaczynająca się grypa czy inne infekcje (rodzaj połamania). To zazwyczaj jest powodem najczęstszych rezygnacji z dalszych zabiegów. Obawa przed powtórzeniem się lawiny dolegliwości wystraszyła już wielu pacjentów. Znamienne jest to, że po przejściu przesilenia chory czuje ogólną poprawę. Należy w przypadku tych pacjentów wykonywać zabiegi bardzo łagodnie. Subiektywne odczucie pogorszenia stanu zdrowia czy poszczególnych organów zdaje się być większe niż przed zabiegami. To skokowe pogorszenie a później polepszenie stanu zdrowia można określić, posługując się krzywą Thoma, jako katastrofę „pogorszenia” i „poprawy” stanu zdrowia organizmu.

Obserwując działania niektórych uzdrawiaczy czy bioenergoterapeutów, daje się zauważyć pewna tendencja. Niektórzy z nich wybierają do zabiegu bioenergoterapeutycznego tylko tych chorych, których podłoże dolegliwości jest neurogenne i tych, którzy z poziomem reakcji na przyjęcie energii mieszczą się w przypadkach „2” i „3”. Działanie ich jest wówczas bardziej „pokazowe” niż w przypadku pacjentów odbierających przebieg zabiegu łagodnie. O wrażliwości radiestezyjnej i bioenergoterapeutycznej

Leave a Reply