ROZWÓJ RÓŻNYCH RUCHÓW RELIGIJNYCH

Symptomatyczne jest to, że WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) uznała i zalegalizowała działalność niektórych afrykańskich czarowników. Efekty osiągane przez ludzi paramedycyny od dawna zwracają uwagę WHO. Interpretowanie tych efektów jest możliwe po uwzględnieniu swoistych energii psychicznych drzemiących w człowieku. Na pewno działa tu również osoba bioenergoterapeuty, czy magnetyzera, i aura otaczająca go. Nie należy osiągane pozytywne efekty tłumaczyć działaniem sugestii, gdyż trudno mówić o sugestii w przypadku dzieci, zwierząt czy roślin i wody. Na tych materiałach osoby mające zdolności bioenergoterapeutyczne potwierdzają łatwo występowanie oddziaływania bioenergoterapeutycznego.

Wraz z rozwojem różnych ruchów religijnych, prawie każdy z nich preferuje leczenie między innymi wiarą poprzez religijne przedmioty kultowe czy obrzędy religijne. Istnieje więc obok siebie leczenie czy uzdrawianie poprzez wiarę, modlitwę, relikwie, Ducha Świętego i czynności obrzędowe. Istnieje grupa uzdrawiaczy, która leczy poprzez stosowanie: relaksacji, medytacji transcendentalnej, jogi, placebo, akupunktury, akupresury, shiatsu, przypieczek, masażu tybetańskiego, osteoterapii i kręgarstwa. W tych ostatnich metodach działają sprzężenia związane z elektrycznością, polaryzacją organizmu i bliżej nie zbadanymi zjawiskami pobudzającymi przemiany metaboliczne organizmu. Najistotniejsze jest jednak oddziaływanie na psychikę i system nerwowy. Na przykład dr Carl Simonton badał zjawisko uzdrowień w przypadkach, wydawałoby się, nieuleczalnych raka. Stwierdził u tych osób wręcz nieprzepartą wolę życia. Rozwój raka z kolei był związany z depresją psychiczną, załamaniem. Wskazuje to na zasadniczy wpływ, w walce z chorobą, woli pacjenta i jego motywacji do życia. Aktualnie prowadzi się badania nad zjawiskami leczenia paranormalnego, między innymi w Krakowskiej Akademii Medycznej, w Czechosłowacji na Uniwersytecie Karola, w ZSRR w Laboratorium Systemowych Mechanizmów Homeostazy (w tym prof. dr A. Miedielianowski, prof. dr A. Spirikin i inż. W. Safanow), w Stanach Zjednoczonych na Uniwersytecie Yale (30). (W ZSRR nad tym zjawiskiem pracują: Instytut Bioinformacji im. A.S. Popowa, Instytut Higieny Pracy i Chorób Zawodowych Akademii Nauk Medycznych, Uniwersytet im. Kirowa w Ałma-Acie).

Leave a Reply