UZDRAWIANIE JEST AKTEM NATURALNYM

H. Edwards uważa, że człowiek jest tylko odbiornikiem i przekaźnikiem sił uzdrawiających chorego, i że żaden ludzki czyn nie jest w stanie wywołać wyleczenia. Działający umysł ma naturę duchową, poprzez którą pomagają nam w procesie leczenia „uzdrawiający przewodnicy”. Normalny umysł winien wówczas być uśpiony. Należy unikać wtedy myślenia o sprawach codziennych.

W leczeniu nie jest istotne leczenie ciała Fizycznego, lecz ciała duchowego, gdyż dopiero wówczas ta wyższa forma narzuci ciału fizycznemu właściwy stan.

Uzdrawianie jest aktem naturalnym a ludzie mogą przekazywać siły uzdrawiające. Początkujący nie zawsze mogą zrozumieć, że jest to tak prosty akt. Powstają wówczas przeróżne szkoły i techniki, które gubią zasadniczy sens samego aktu. „Każde uzdrowienie – pisze H, Edwards – jest aktem inteligentnym, wymagającym zużytkowania sił, których działania nie rozumiemy… Nikt nie może nauczyć się uzdrawiania. To co możemy zrobić, to wyćwiczyć się w zestrajaniu z duchem. Przez to stajemy się bardziej użytecznymi narzędziami w przebiegu duchowego uzdrawiania. Siła uzdrawiania przechodzi przez nas a nie od nas”.

Ważną życiową zasadą, którą powinien kierować się uzdrawiacz, jest -jak zauważa Edwards – życie zgodne z zasadami moralnymi, bez krzywdzenia innych, służenie innym, tolerancja, poskromienie złości i usuwanie złej woli. Istotne jest, aby podczas leczenia ciało i umysł uzdrawiacza były wolne od trosk i przeciwności. Dopiero wtedy można rozpoczynać zabieg od dłuższych oczyszczających passów, które prowadzi się dłońmi w niewielkiej odległości wzdłuż ciała, od głowy do stóp. Tego typu passy powodują dostrojenie leczącego do pacjenta.

Leave a Reply