UZDRAWIANIE KAHUNÓW

W skład tego uzdrawiania wchodzą jeszcze zabiegi dodatkowe, takie jak: masaże, kąpiele, oddziaływanie w głąb, całe uzdrawianie nazywane jest lomi-lomi. Wszystkie te czynności połączone są z działaniem myślowym. M.F. Long twierdził, że: „…Niektórzy ludzie posiadają naturalną zdolność do nakładania rąk na słabych i chorych oraz przekazywania im swej siły żywotnej. Jeszcze lepsze wyniki zachodzą, gdy uzdrawiacz nakłada ręce i prosi Boga (Najwyższe Ja), by chorego uleczył. O ile Najwyższe Ja zostało przywołane i działa, wtedy zachodzi cudowne uleczenie. Istnieje więc dwojaka działalność: niższa i wyższa… Siła żywotna – elektryczność ciała-czyli niższa mana posiada zadziwiające właściwości. Stosują się one do poleceń wydawanych przez świadomość istot myślących… Jeżeli nawiąże się widmowa nić między uzdrawiaczem a pacjentem, można przekazywać na odległość (telepatycznie) swą siłę witalną i myśli sugestii”.

Uzdrawianie Kahunów nie męczy, wręcz przeciwnie, twierdzili, że gdy tego nie czynią, czują się bardzo źie. Ponadto uważali, że ludzi bardzo osłabia myślenie o czymś, czego nie da się zrobić. Uważanie czegoś za możliwe do wykonania czyni je wykonalnym. Według Kahunów, duża część chorób spowodowana jest kompleksami… Choroby psychiczne mają, jak sądzili Kahuni, podłoże w Niższym Ja. Działanie na Niższe Ja pacjenta spowoduje uzdrowienie.

Kahuni uważali, że wszystkie siły i duchy mają charakter troisty. Każdemu działaniu zewnętrznemu Kahunów towarzyszy praca myślowa. Jest to zasadniczym elementem działania magii Kahunów.

Leave a Reply